Sobranie: złote papierosy owiane carską legendą

Sobranie, legendarny obiekt jak na zwykłe papierosy. Były nieoczekiwanym znaleziskiem na prowincjonalnej chorwackiej stacji benzynowej. Czy w Polsce da się w ogóle je kupić?

Na stacji benzynowej udało się kupić papierosy sobranie, które w Polsce bardzo rzadko widuję. To niezwykle luksusowe fajki z historią sięgającą czasów przedrewolucyjnych w Rosji. Dalej funkcjonują jako high-end na tym dość fastfoodowym rynku. Po upadku caratu ich produkcja przeniosła się do Anglii, dzięki czemu udało się uchronić ich godło. Właśnie godło, a nie logo: dwugłowego carskiego orła. Znak miły sercu m.in. rosyjskich konserwatystów. A także nieszczególnie patriotycznie nastawionych absolwentów Uniwersytetu Warszawskiego. Przecież on swoją genezą również sięga panowania w Warszawie dobrego batiuszki cara.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Post udostępniony przez شیراز سیگار | shiraz sigar (@shiraz_sigar)

Sobranie: legenda fastfoodowego rynku

Oczywiście czarne (black russian) i białe (white russian) opakowania ze złotymi tłoczeniami są opatrzone olbrzymią klepsydrą z ostrzeżeniami zdrowotnymi (tak jakby zdrowy tryb życia w mniejszym stopniu groził śmiercią, niż tryb niezdrowy). Ale paczka takich szlugów dalej prezentuje się majestatycznie. W środku jest tylko lepiej. Pod złotą bibułą kryją się dwa rządki czarnych, sztywnych i długich papierosów ze złotym ustnikiem.

Niezwykła dla współczesnych fajek wysoka gramatura bibułki papierosowej przywodzi na myśl śmieszne naśladownictwo cygar, w których udająca liście tytoniowe bibuła jest prawie tekturą. Ale nic z tych rzeczy: sobranie niczego nie naśladują, są papierosami i już. Po prostu wyglądają, jak to się mówi, ekskluzywnie. Wpływa na to też złoty ustnik, śliski i sztywny niczym wykonany z folii. Opatrzony jest również carskim godłem.

sobranie
Opakowanie w stylu cerkiewnym (nawet memento mori jest)…

Niezwykły jest też tytoń. W smaku wytrawny, w pierwszej chwili przypomina paloną gumę, ale tylko przez chwilę. Odwykłem od zwykłego dymu papierosowego. Dlatego jeśli mam ochotę zapalić, a pod ręką nie ma cygar, djarumów ani fajki, sięgam po mentole, które mniej drażnią moje podniebienie. Zwykłe papierosy rzadko udaje mi się dopalić do końca. W mocnej wersji sobranie (9 mg nikotyny i 0,8 substancji smolistych) nie miałem tego problemu. Nie pamiętam, kiedy ostatnio paliłem papierosa, do którego odnosiłoby się w ogóle pojęcie smaku, a o aromacie tytoniu warto byłoby cokolwiek mówić.

Papierosy dla niepalących

Tytoń jest też dobrze ubity. Żarząca się końcówka jest długa na ponad centymetr. Jak rozżarzona włócznia wycelowana w ciemność wokół mnie. Dla eksperymentu przestałem strzepywać popiół do popielniczki. Utrzymywał się on przez dobre cztery centymetry. Był ciemny i zwarty, jak w cygaretce. Papierosy wydawały się odpowiednio wilgotne, co jest też ich przewagą nad cygarami. Zważywszy, że pewnie poleżały swoje na prowincjonalnej chorwackiej stacji benzynowej.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Xenia Kotoula (@xeniakotoula)

Nawet niepalący, jeśli ma w domu humidor, może kupić takie papierosy do robienia wrażenia na palących gościach. Choć przyznaję, że dobre przechowywanie fajek w humidorze to tylko moje niesprawdzone przypuszczenie. Sztywne tekturowe pudełko z patentowym zamknięciem sprawia, że nie potrzebujesz do lansu nawet papierośnicy. Oczywiście łączenie tej ilości złota z czernią wygląda trochę noworusko (sam jestem zwolennikiem koloru srebra, a nie złota), ale trochę o to chodzi. Srebrno-czarna paczka wyglądałaby trochę jak Ołtarz Częstochowski, a w tym wydaniu jest zgodna ze stereotypem, do którego odwołują się całe papierosy: mitem carskiego splendoru.

Aha, na paczce jest napisane, że papierosy wyprodukowano w Polsce. Zżarłem tu gigabajt przedpłaconego internetu (trochę pracy zdalnej było), więc prześledzę sprawę po powrocie. Tym bardziej, że z pewnością w Polsce nie da się ich kupić. Sobranie to marka, którą producent kieruje tylko na Ukrainę, do Rosji i kilku krajów Dalekiego Wschodu.

  • You may also like: wódka stolichnaya i kawior z bieługi.

Smak Nabyty to męski blog lifestyle’owy o wielu uciechach życia. Jeśli chcesz dowiedzieć się o nim więcej i poczytać polecane teksty, najlepiej będzie, jeśli zaczniesz tutaj.

Jedna odpowiedź do “Sobranie: złote papierosy owiane carską legendą”

  1. Hej.
    Przyznam, że zaintrygowałeś mnie informacją, że fajki te produkowane są w Polsce. Trochę poszperałem i faktycznie produkuje je, lub produkowała firma GALLAHER w w Gostkowie koło Poddębic. Niestety, trudno to zweryfikować bo firma nie ma swojej strony w necie. Opis jest też w anglojęzycznej wikopedii, tu występuje jako międzynarodowy koncern tytoniony produkujący również wspomniane przez Ciebie djarumy.

    pozdrawiam

Możliwość komentowania jest wyłączona.